w Alabamie
Obserwacje z amerykańskiego południa

Tornado

W Alabamie, tornada traktuje się bardzo poważnie. Nie bez przyczyny zresztą, bo zdarzają się one tutaj dość często i potrafią być naprawdę niszczycielskie… i piękne:

Zaraz jak tutaj przyjechałem przeszedłem krótkie szkolenie na okoliczność tornad. Zasada jest generalnie taka, że jeśli usłyszy się dźwięk specjalnych syren (mają je w całym mieście i testują w każdą środę o 12), to należy czym prędzej biec do schronu tornadowego. Taki schron, to po prostu zamknięte pomieszczenie bez okien (żeby człowieka nie wywiało) o dość grubych ścianach. W każdym budynku powinien taki być i najczęściej jest. Na przykład w pobliskim ośrodku sportowym zorganizowali go w ubikacjach i oznaczyli w taki sposób:

Jak widać, każdy kraj ma swoje klęski żywiołowe. Nota bene, w Polsce również zdarzają się tornada, czasem nawet bardzo poważne.

Odpowiedzi: 3 do “Tornado”

  1. Spektakularne. Skąd takie zdjęcia wytrzasnąłeś ? Prawie malarstwo.

  2. Bardzo interesujący blog. Dla kazdego coś ciekawego i dzieki urozmaiconej formie bardzo wciągający.Gratuluje i chętnie poczytam jeszcze. Ola


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.